Roman Giertych opuścił szpital. Czy teraz będzie musiał bronić się przed konfiskatą majątku przez prokuraturę?

Czy opierając swe działania na obowiązujących przepisach o konfiskacie rozszerzonej prokuratura będzie mogła pozbawić majątku Romana Giertycha?

Roman Giertych został zatrzymany w czwartek 15 października w związku ze sprawą wyprowadzenia pieniędzy ze spółki deweloperskiej. Mecenas jest w grupie 12 osób podejrzanych o wyprowadzenie i przywłaszczenie łącznie ok. 92 mln zł z giełdowej spółki deweloperskiej Polnord. Zarzuty dotyczą przywłaszczenia środków spółki a także wyrządzenia firmie szkody majątkowej w wielkich rozmiarach oraz prania brudnych pieniędzy.

Prokuratura coraz chętniej korzysta z konfiskaty rozszerzonej. Pozwala ona na zajęcie na poczet przyszłych kar domów, gruntów, samochodów, dóbr luksusowych a od kwietnia 2017 roku także przedsiębiorstw lub udziałów w spółkach. W skrajnych przypadkach prokuratura zająć może nawet rzeczy formalnie należące do osób trzecich. Ponadto wprowadzono kontrolę legalności pochodzenia mienia, która obejmuje okres do 5 lat wstecz. Zabezpieczenia trwają do wyroku(nie musi być prawomocny).

Źródła w prokuraturze wskazują, że prokurator może zastosować zabezpieczenie majątkowe, stosując art. 45 par. 2 kodeksu karnego dotyczący konfiskaty rozszerzonej.

-W przypadku Romana Giertycha prokuratora mogłaby dokonać zabezpieczenia poprzez np. ustanowienie hipoteki przymusowej na nieruchomościach należących nie tylko do mecenasa, ale także osób trzecich. De facto wydając odpowiednie postanowienie nagle można stracić cały majątek a proces może ciągnąć się latami- mówi nam źródło z prokuratury.

Przypomnijmy – Kancelaria Romana Giertycha Kancelaria Giertycha miała formalnie pracować dla spółki Polnord Od września 2011 r. do czerwca 2019 r.  Z tego tytułu kancelaria Giertycha miała zarobić 12,8 mln złotych.

 

 

 

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj