Koronawirus. Lockdown na Święta Bożego Narodzenia? Eksperci nie mają złudzeń.

-Powinniśmy być przygotowani, że nowe rekordy dobowych zakażeń wkrótce będą wynosić 3-4 tysiące. Jeśli szybko nie pojawi się dostępna masowo szczepionka, druga fala epidemii będzie trwać do przełomu lutego i marca – mówi Ryszard Łukoś z ExMetrix (firma analizuje dane nt. epidemii w naszym kraju.

Jak dodaje aktualna tendencja wzrostowa w liczbie zakażeń to dopiero początek drugiej fali zachorowań. Zestawiając obecne liczby nowych zachorowań z tymi sprzed kilku miesięcy notujemy pięciokrotny wzrost zakażeń w ciągu doby.

-Martwimy się, czy służba zdrowia wytrzyma napór pacjentów z COVID-19. Nie chodzi o liczbę respiratorów czy miejsca w szpitalach, ale o liczbę personelu potrzebnego do zajęcia się ciężej chorymi – dodaje Ryszard Łukoś w rozmowienz WP.

Według założeń eksperta za niedługo rekordu dobowych zakażeń mogą oscylować w granicach 3-4 tysięcy osób. Zmiana strategii walki z koronawirusem spodobało wejście do systemu lekarzy rodzinnych. To oni mają najbliższy kontakt z pacjentem a ponadto – według pierwszych analiz – trafnie celują ze skierowaniem na wykonanie testu. Wobec tego wkrótce będziemy świadkami większej wykrywalności koronawirusa.

Koronawirus w Polsce. Boże Narodzenie bez bliskich?

Jak wynika z prognoz ExMetrix, do końca października w naszym kraju liczba zakażonych COVID-19 może zwiększyć się aż o 50 tysięcy osób.

Zdaniem Ryszarda Łukosia większe miasta(szczególnie Warszawa) będą zakwalifikowane do strefy żółtej. Wrócić ma także powszechny obowiązek zakrywania ust i nosa w przestrzeni publicznej.

Koronawirus. Szczyt zakażeń na Święta Bożego Narodzenia.

Według długoterminowych prognoz epidemii kolejny szczy zakażeń ma nastąpić na Święta Bożego Narodzenia oraz zabawę sylwestrową. Wszystko z uwagi na zwiększoną mobilność ludzi i dużą częstotliwość spotkań.

-Każdy z nas powinien rozważyć ryzyko spotkań z najbliższymi podczas świąt Bożego Narodzenia – mówi WP Łukoś.

Zdaniem analityka do tej pory mamy w naszym kraju dwa korzystne trendy. Mimo sporego wzrostu zachorowań nie ma rekordów zgonów z powodu COVID-19. Rekordowe nie są także liczby osób wymagające hospitalizacji.

Umierlaność na koronawirusa maleje porównując statystyki aktualne z początkiem pandemii. Być może jest to spowodowane mutowaniem wirusa, który staje się ładniejszy. Ponadto lekarze nabyli już doświadczenie jak postępować z chorymi na koronawirusa.

Niestety wraz z nadejściem jesieni ryzyko będzie większe. Temperatura powietrza zacznie spadać a także zwiększy się poziom zanieczyszczeń. Dojdzie także do obniżenia naszej odporności. Te czynniki mogą spowodować zwiększenie odsetku zgonów i ciężkich przypadków zachorowań na COVID-19

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here