Taki jest koszt ochrony domu Jarosława Kaczyńskiego przez policję. Wyliczenia podał Onet – z pomocą byłego zastępcy komendanta głównego policji.

Wiadomość o tym, że policja pilnuje domu Jarosława Kaczyńskiego na Żoliborzu, nikogo już nie dziwi. Nie wzrusza też fakt, że funkcjonariusze są wspierani przez prywatną firmę „Grom Group”. Szefa PiS chronią prywatnie byli komandosi jednostki wojskowej GROM. Na te usługi Prawo i Sprawiedliwość przeznacza rocznie ok. 2 mln zł. Środki pochodzą z partyjnych subwencji.

Koszt ochrony domu Kaczyńskiego. Policja jest droższa niż byli komandosi?

Dotychczas nie było wiadomo, ile kosztuje stały nadzór policji nad willą na Żoliborzu. Kwotę, która jest prawdopodobna przedstawił Onet, któremu w jej oszacowaniu pomógł Adam Rapacki – były zastępca komendanta głównego policji. Rapacki pełnił także funkcję podsekretarza stanu w Ministerstwie Spraw Wewnętrznych, a następnie w resorcie Spraw Wewnętrznych i Administracji.

Według obliczeń nadinsp. Rapackiego ochrona domu Jarosława Kaczyńskiego przez policję, to koszt ok 1,8 mln zł miesięcznie. Kwota stanowi niemal tyle ile za ochronę szefa PiS rocznie inkasuje Grom Group. Zatem w skali roku ochrona domu Jarosława Kaczyńskiego przez funkcjonariuszy Policji kosztuje budżet państwa ok. 21,6 mln złotych. Jak obliczono te kwotę? Suma to pochodna dziennego wynagrodzenia policjanta (pomnożonego przez 18 funkcjonariuszy, którzy codziennie ochraniają dom). Doliczono także szacunkowy koszt sprzętu oraz transportu funkcjonariuszy na Żoliborz.

-To więcej niż ktokolwiek przypuszczał. – komentuje jeden z polityków opozycji.

Ochrona domu Jarosława Kaczyńskiego. Oficjalnie policja chroni wszystkich mieszkańców Żoliborza.

Według oficjalnego komunikatu policja nie pilnuje domu szefa PiS. Policja pełni służbę dla wszyskich mieszkańców Żoliborza. Zapytany o sprawę przez TVN Rzecznik Komendy Stołecznej Policji – nadkom. Sylwester Marczak – powiedział, że było już siedem interwencji pod domem Jarosława Kaczyńskiego. Dotyczyły one kilkuosobowych zgromadzeń. Do sądu trafiła sprawa przeciwko reporterowi Gazety Wyborczej, który po prostu wykonywał swoje obowiązki zawodowe.

W zeszłym miesiącu wicemarszałek Małgorzata Gosiewska odmówiła Michałowi Jarosowi Adamowi Szłapce (Koalicja Obywatelska) prawa do zadania pytania odnośnie do ochrony domu Jarosława Kaczyńskiego.

fot. YouTube

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj