Rekord zakażeń koronawirusem w Polsce. Ekspert wskazuje powód.

– Wzrost zakażeń koronawirusem jest związany ze wzrostem liczby wykonywanych testów u górników. Medialny szum wokół COVID-19 jest stanowczo za duży i powoduje duże szkody wobec innych pacjentów – powiedział portalowi WP abcZdrowie prof. Robert Flisiak, prezes Polskiego Towarzystwa Epidemiologów i Lekarzy Chorób Zakaźnych.

Rekord zakażeń koronawirusem w Polsce.

Zdaniem prof. Roberta Flisiaka, kierownika Kliniki Chorób Zakaźnych i Hepatologii Uniwersytetu Medycznego w Białymstoku, nie należy bać się „gwałtownego” wzrostu zakażonych. Wszystkich zaniepokoił wzrost liczby zarażonych do ponad 500 osób dziennie. Wczoraj ta liczba przekroczyła już 600 osób.

– Nie nazwałbym tego gwałtownym wzrostem, ponieważ liczba dziennych zakażeń zależy przede wszystkim od liczby przeprowadzonych testów, a konkretnie od liczby testowanych górników. Wiadomo, że wczoraj i dzisiaj w kilku kopalniach były robione masowe testy w kierunku koronawirusa. Dlatego teraz obserwujemy wzrost liczby zakażeń, należy oczekiwać, że podobna sytuacja powtórzy się jutro – tłumaczy w rozmowie z WP abcZdrowie prof. Robert Flisiak.

Prof. Flisiak wyjaśnił także, że Resort Zdrowia publikuje liczbę przypadków zakażeń. To co innego niż liczba zachorowań. Różnica jest w tym przypadku spora. „Zakażeni” w większości nie wykazują żadnych objawów. Zdaniem prof. Flisiaka w Polsce przechodzimy COVID-19 łagodnie.

– Najbardziej trafne byłoby określenie „pacjenci zidentyfikowani jako zakażeni”, ponieważ miażdżąca większość tych osób w ogóle nie ma żadnych objawów. Polacy przechodzą COVID-19 w wyjątkowo łagodny sposób. Zdecydowanie łagodniejszy niż pacjenci w innych państwach – zaznaczył prof. Flisiak.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj